Wielki Giewont – wznoszący się na 1895 m n.p.m. szczyt masywu Giewontu w Tatrach Zachodnich. Masyw ten składa się jeszcze z Długiego Giewontu (1867 m n.p.m.) i Małego Giewontu (1728 m n.p.m.). Najwyższy z nich Wielki Giewont, uznawany za właściwy szczyt całego masywu znajduje się w środku, oddzielony od Długiego Giewontu przełęczą Szczerba (1823 m), a od Małego Giewontu Giewoncką Przełęczą (1680 m). Jest to najwyższy szczyt Tatr Zachodnich położony w całości w Polsce. Wielki Giewont jest też szczytem zwornikowym – odchodzi od niego w kierunku południowym grań, która poprzez Kopę Kondracką łączy się z Czerwonymi Wierchami. W grani tej znajduje się Wyżnia Kondracka Przełęcz (1765 m) i Kondracka Przełęcz (1725 m).
Wielki Giewont wznosi się ponad dolinami: Strążyską, Białego, Małej Łąki i Kondratową. Jego północne ściany, widoczne z Zakopanego opadają bardzo stromą ok. 600 metrową ścianą do Małej Dolinki. Są niedostępne turystycznie, znajduje się na nich kilkadziesiąt dróg wspinaczkowych dla taterników, niektóre z nich są bardzo trudne technicznie. Obecnie jednak
TPN zabronił uprawiania taternictwa na nich. Zbocza południowe są łagodniejsze i prowadzi przez nie szlak turystyczny na szczyt. Górna, podwierzchołkowa ich część to Wielki Upłaz. Niżej zbocza te pocięte są kilkoma żlebami, w kierunku od zachodu do Szczerby są to: Kurski Żleb, Świński Żleb i Koński Żleb.
Spod Giewonckiej Przełęczy opada na północ słynny Żleb Kirkora, miejsce wielu wypadków śmiertelnych wśród turystów, którzy usiłowali przez niego wspiąć się krótszą drogą z Doliny Strążyskiej na szczyt, lub zejść ze szczytu wprost na Zakopane. Np. w sierpniu 1998 zginęło tutaj dwoje 17-latków, którzy usiłowali tędy zejść z Giewontu "na skróty". Wielki Giewont w ogóle jest rekordzistą jeśli chodzi o ilość wypadków śmiertelnych w Tatrach – zginęło na nim ponad 50 turystów (dane z 2003 r.), głównie w wyniku uderzeń pioruna i upadków w przepaść, ale również były przypadki zasłabnięć i samobójstw. 15 sierpnia 1937, podczas procesji w Święto Wniebowzięcia NMP zginęły tam, porażone piorunem 4 osoby, 13 zostało ciężko rannych.
Prawdopodobnie od dawna na Wielki Giewont wchodzili myśliwi i juhasi. Pierwszego odnotowanego wejścia dokonali Franciszek Herbich i Aleksander Zawadzki w 1830 r. Pierwszego odnotowanego wejścia zimowego dokonał Mariusz Zaruski z towarzyszami w 1904 r. Wkrótce Giewont stał się też popularnym celem wypraw turystycznych. Jednak pierwsi turyści wchodzili przeważnie tylko na przełęcz Szczerby. W 1852 r. pierwszy zakopiański proboszcz, ksiądz Józef Stolarczyk podczas wspinaczki na grani Długiego Giewontu ugrzązł w skałach i nie mógł wydostać się o własnych siłach, wydostali go dopiero przy pomocy powrozów wzywani krzykiem juhasi, wypasający na Hali Kondratowej.
Ze szczytu Giewontu doskonały widok na leżące 1100 m poniżej Zakopane. Na jego szczycie znajduje się metalowy krzyż, zamontowany w 1901.
źródło: wikipedia