Koniec remontu drogi do Morskiego Oka
2010/04/03 08:00 Komentarze: 0
Droga pozostanie, tak jak dotychczas, drogą dla pieszych. Dojazd samochodem będzie możliwy tylko dla służb ratowniczych i zaopatrzenia do schroniska. Od listopada będą na drodze kursowały wozy konne.
Symboliczny szlaban na drodze do Morskiego Oka przecięli w sobotę starosta tatrzański, Andrzej Gąsienica-Makowski i szef klubu PO, b. minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna. W uroczystości wziął udział także jego następca w MSWiA Jerzy Miller. Starosta tatrzański przypomniał, że to były szef MSWiA przyczynił się do remontu drogi, przekazując na ten cel 7 mln zł. Z nowej drogi zadowolone są władze Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Droga może i odbiera komfort bycia sam na sam z przyrodą, z drugiej strony ułatwia organizację ruchu i utrzymanie porządku - powiedział dyrektor TPN, Paweł Skawiński. - Osuwiska czekały na remont 21 lat - przypomniał.
Drogą do Morskiego Oka w sezonie przechodzi nawet 10 tys. osób dziennie. Trakt powstał w 1902 r. jako droga bita z tłucznia wapiennego. Zmodernizowano ją na przełomie lat 50. i 60. XX wieku.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków




A pewnie skoro tylko zjechali dupami na dół to powinni płacić
Autor: Leo
W tym roku niestety nie udało mi się być a z tego co widze było bardzo ciekawie. Tatry jednak już mnie ściągają bo już za tydzień na szlak ! xD
Autor: Tomasz
Bardzo fajny klimat festiwalu i atmosfera jak w schronach z roku na rok jest ciekawiej, podobało mi się.
Autor: ania
Ciekawe jak gorale w kierpcach chodzili po gorach? Ani podeszwy gumowej takie cudo nie ma ani usztywnionej kostki.
Autor: sjd
Co to za słowo "żadkim"?!
Autor: Anna