Krzyżne to przełęcz w polskich Tatrach na wysokości 2113 m.n.p.m., leżąca na zetknięciu się trzech grzbietów górskich – Buczynowych Turni, Wołoszyna i Koszystej. Właśnie stamtąd schodząca do Doliny Buczynowej dwójka turystów z województwa pomorskiego zgubiła szlak. W pewnym momencie mężczyzna spadł żlebem w kierunku Doliny Roztoki. Kontuzja uniemożliwiła mu powrót na szlak.
Jego partnerka wezwała pomoc około godziny 20.00, dzwoniąc na numer alarmowy 112. Kilkanaście minut później patrol ratowników wyruszył ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów i nawiązał łączność głosową z poszkodowanym. Jednocześnie sprowadzono jego towarzyszkę w dół. Do akcji wyciągnięcia turysty ściągnięto kolejnych ratowników TOPR i specjalistyczny sprzęt. Ostatecznie w wyprawie ratunkowej brało udział dziewiętnaście osób. Ratownikom udało się dotrzeć do poszkodowanego dopiero około godz. 2.50. Potem aż do 9.30 trwał jego transport do schroniska.
Turysta mimo odniesionych obrażeń może mówić o wielkim szczęściu. – Miał liczne urazy ciała – mówi Marcin Józefowicz, ratownik TOPR biorący udział w nocnej, kilkugodzinnej akcji. – Stwierdzono u niego kontuzję nogi, obu rąk, miednicy, żeber. Był również wychłodzony. Na szczęście nie były to jednak obrażenia, które mogłyby zagrozić zdrowiu lub życiu turysty.
źródło: www.nowiny.z-ne.pl

Turystyka 
